Prozdrowotne nawyki już od najmłodszych lat

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Wraz z sezonem jesienno-zimowym, rozpoczął się rok szkolny. Niesprzyjająca pogoda, kichające dzieci i brak kontroli nad tym, co się dzieje z naszym dzieckiem poza domem, powoduje, że martwimy się o jego zdrowie. Oczywiście nie jesteśmy w stanie przewidzieć i uniknąć wszystkich czynników wywołujących zakażenia wirusowe czy też bakteryjne. Możemy jednak wypracować pewne zachowania, które ograniczą negatywne oddziaływanie otoczenia na zdrowie dziecka.
Jakich zachowań należy nauczyć nasze maluchy, żeby zminimalizować ryzyko powstania infekcji?
Ważne jest, aby cała rodzina uczyła dzieci tego, jak zadbać o higienę i profilaktykę. Istotne jest też, abyśmy byli w tej nauce konsekwentni i sami stosowali się do wymagań stawianych dziecku. Dzięki temu w każdej sytuacji będą one unikały ryzykownych zachowań i poczują się odpowiedzialne za swoje zdrowie nawet wtedy, gdy nie będzie obok czujnego i troskliwego rodzica.

Siedem podstawowych zasad, jakie należy wpoić naszym dzieciom:

1. Myj ręce przed każdym posiłkiem, wyjściu z toalety i powrocie do domu czy przyjściu do przedszkola, szkoły.
2. Myj owoce i warzywa przed zjedzeniem.
3. Myj zęby minimum dwa razy dziennie. Higiena jamy ustnej jest nie tylko po to, żeby mieć zdrowe zęby. Pozwala także zwalczać bakterie i wirusy, które mogą przedostawać się do środka organizmu, a dodatkowo zapobiega infekcjom jamy ustnej np. pleśniawkom, aftom czy opryszczkom.
4. Nie dotykaj rękoma ust, jeżeli ręce nie zostały umyte. Jest to szczególnie ważne, jeżeli np. dziecko korzysta z komunikacji miejskiej, odwiedza sklep lub inne miejsca publiczne, które są siedliskami bakterii i wirusów.
5. Nie pij z jednej butelki, nawet jeżeli Twój kolega i koleżanka są zdrowi. Odpowiednie wykształcenie nawyku pozwoli na uniknięcie spontanicznych zachowań wobec otoczenia. Podobnie powinniśmy reagować w przypadku dzielenia się jedzeniem. Naucz dziecko, że „dawanie gryza” również nie jest bezpieczne i w przypadku chęci poczęstowania kolegi, warto posiłek po prostu podzielić między sobą.
6. Załóż czapkę, szalik, szczególnie jeżeli wieje i jest mroźno. Przez głowę „ucieka” najwięcej ciepła. Dodatkowo bez czapki i szalika dziecko narażone jest na zapalenie zatok, uszu, gardła, itp.
7. Baw się na świeżym powietrzu. Staraj się tak zorganizować czas, żeby w ciągu dnia dziecko mogło bawić się lub spacerować na zewnątrz. Kondycja fizyczna to ważny czynnik wpływający na zdrowie dzieci. Przebywanie na świeżym powietrzu jest szczególnie ważne teraz, kiedy nasze pociechy spędzają dużo czasu siedząc kilka godzin w zamkniętych pomieszczeniach, np. ucząc się lub korzystając z komputera.

Pedagodzy szkolni także powinni zaangażować się w edukację zdrowotną dziecka. Ich rola polega ona głównie na utrwalaniu i wzmacnianiu zachowań nabytych wcześniej w domu i uzupełnieniu ich o dodatkową wiedzę, szczególnie ważną w przypadku kontaktu z rówieśnikami w przedszkolu i szkole. Tu też ważne jest, by informacje, które dziecko otrzymuje z obu źródeł (od rodziców i pedagogów), były spójne i konsekwentnie wypełniane w każdym miejscu. Dlatego warto porozmawiać z nauczycielem, jakie zasady będą wprowadzane w najbliższym czasie, żeby móc je wzmacniać również w domu. Dodatkowo warto przekazać, co do tej pory zostało wypracowane przez nas, żeby dziecko miało szansę bez skrępowania realizować to w szkole.
Miej otwarty umysł zanim wprowadzisz zasady, postaraj się wytłumaczyć, po co one są. Kreatywność i otwarty umysł w rozmowie z dzieckiem to podstawa. Im bardziej dostosujesz sposób tłumaczenia do wieku dziecka, tym lepiej Cię zrozumie. Traktuj je jak partnera i bądź otwarty na jego odczucia, wątpliwości i obawy. Np. nie tłumaczmy pięciolatkowi, że nie może czegoś zrobić gdyż „ tam są bakterie”. Dla kilkuletniego dziecka bakterie to abstrakcja, ale np. opisanie ich jako niewidzialnych stworków, które jak dostaną się do środka ciała, to wywołują choroby, już inaczej przemawia do dziecka. W przypadku starszych dzieci, może przydać się krótka powtórka z biologii. Dobrą formą komunikacji z dzieckiem jest wspólna zabawa czy rysowanie. Można również dla zobrazowania pewnych faktów wykorzystać ulubione zabawki, np. misie lub lalki.
Pamiętajmy, że czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*