L-arginina w tabletkach Potenga

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Arginina (zwana też L-argininą)  jest aminokwasem endogennym, co oznacza, że nasz organizm posiada zdolność wytwarzania go z innych związków. Znajduje się on w każdym pożywieniu, które zawiera białko (produkty mleczne, drób, wołowina, wieprzowina, ryby, zboża, orzechy, słonecznik, soja). Jako, że nasze ciało potrafi samo produkować argininę nie ma większej potrzeby, by zdrowemu i silnemu ciału dostarczać dodatkową porcję tego aminokwasu wraz z pożywieniem bądź jako suplement.

 Jak działa?

Jego działanie jest niezwykle wszechstronne – od wytwarzania hormonu wzrostu po likwidację zbędnych produktów przemiany materii. Właściwy poziom argininy w naszym ciele pomaga w skutecznej terapii przy miażdżycy, nadciśnieniu, arytmii czy chorobie wieńcowej. Oprócz tego:

  • pobudza czynność grasicy,
  • zmniejsza czas gojenia się ran,
  • wzmacnia odporność,
  • minimalizuje możliwość zachorowania na serce, a nawet ryzyko zawału,
  • pomaga pozbyć się tkanki tłuszczowej,
  • zwiększa erekcję oraz wrażliwość na poziom insuliny,
  • poprawia cyrkulację krwi,
  • ma właściwości antyoksydacyjne,
  • chroni nerki,
  • pomaga przybrać na wadze oraz przy przyroście beztłuszczowej masie mięśniowej,
  • zmniejsza ryzyko zapalenia przewodu pokarmowego u wcześniaków.

Kto powinien stosować suplementy z argininą?

Jako, że L-arginina przyśpiesza gojenie się ran, jej dodatkowe dawki na poziomie 3,5 gram dziennie powinny stosować osoby po wypadkach czy poważnych urazach. Aminokwas wspomaga również regenerację kości, a według ostatnich badań ma spory udział przy zabliźnianiu się oparzeń i nie pozwala im rozwinąć zakażenia. W dodatku osoby skrajnie wychudzone znajdą w argininie swoje wybawienie, gdyż w zdrowy i naturalny sposób pomaga przybrać na wadze, bez osiadania tłuszczu na mięśniach. Ponadto związek ten jest świetną pomocą dla sportowców, gdy wycieńczeni po ciężkich zawodach czy treningach mogą sobie ulżyć zażywając argininę. W końcu pomaga ona w gojeniu się ran oraz beztłuszczowemu przyrostowi masy, toteż dzięki niej szybciej i sprawniej zregenerują się oraz osiągną wymarzoną sylwetkę. Oprócz tego naukowcy niedawno dowiedli, że L-arginina może być ważna dla nadciśnieniowców.

Jakie jest dawkowanie?

Podstawową dawką jest 5 gramów argininy dziennie, jednakże nie wolno przyjmować jej równocześnie z tabletkami na nadciśnienie. W związku z tym aminokwas powinniśmy brać o innej porze dnia niż resztę leków. Można być stosowana jako suplement bez specjalnych ograniczeń czasowych.

Czy wywołuje skutki uboczne?

Zbyt duże stężenie argininy w naszym ciele może doprowadzić do mdłości, biegunki lub wymiotów. Ogólnie rzecz biorąc stosowanie tego aminokwasu jest jak najbardziej bezpieczne, jednakże tylko wtedy, gdy nasz organizm potrafi zobojętnić jego nadwyżki. Zwiększa on bowiem kwasowość w żołądku poprzez mobilizację wytwarzania gastryny, w związku z czym można zauważyć problemy z układem trawiennym, a nawet silne nudności. Kolejnym skutkiem ubocznym związany jest z hormonem wzrostu, dlatego też L-argininy nie powinny stosować kobiety w ciąży lub karmiące piersią, osoby chorujące na schizofrenię, raka bądź cierpiące na opryszczkę.

Historia zastosowania

Arginina została wyizolowana z pestek łubinu już w 1886 roku, a ponad 40 lat później odkryto, iż jest ona cennym składnikiem naszego organizmu. Kolejne lata badań wykazywały więcej jakże istotnych informacji na temat tego niezwykłego aminokwasu. Foster, dzięki poprzednim odkryciom związanych z cyklem ornitynowym zauważa, że L-arginina jest ważnym elementem w syntezie keratyny (jest ona potrzebna do magazynowania energii w mięśniach). Następne wyniki badań przyniosły nieoczekiwany rezultat – arginina jest aminokwasem endogennym, jednakże nie jest wytwarzany przez organizm u dzieci i osób ciężko chorych, którzy muszą dostarczać związek wraz z jedzeniem.

Poznaj tabletki dla mężczyzn z L-argininą

Nazywam się Tomasz Raczyk. Od lat moim zamiłowaniem jest medycyna alternatywna i filmowanie ptaków w przyrodzie. Ukończyłem studia medyczne z wynikiem bardzo dobrym. Obecnie piszę praca doktorską. W wolnych chwilach montuje filmy o przyrodzie.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*